Najdroższy samorząd w Warszawie

Najdroższy samorząd w Warszawie? Rembertów!

Patrząc na gmach naszego ratusza, który od parteru po sufit pracownikami samorządowymi.  Przychodzi do głowy pytanie. Ile kosztuje utrzymanie samorządu? Czy nasza najdroższa dzielnica nie jest zbyt droga? Najdroższy samorząd w Warszawie

Postanowiliśmy porównać wydatki na Samorząd w Rembertowie z innymi dzielnicami. Porównaliśmy też ilu mieszkańców ma która dzielnica, co pozwoliło policzyć jaki jest koszt obsługi 1 mieszkańca. Potem jeszcze zestawiliśmy całkowite budżety dzielnic by policzyć jaki % budżetu która z nich wydaje na utrzymanie samorządu. Najdroższy samorząd w Warszawie najlezy do nas

Co nam wyszło z tych porównań? Jedziemy na bogato!

Koszt utrzymania rembertowskiego Ratusza na jednego mieszkańca to 600 zł, podczas gdy średnia warszawska 330zł.

Procent budżetu dzielnicy wydawany na utrzymanie rembertowskiego urzędu to 16% podczas średnia warszawska to 8,2%

Najdroższy samorząd w Warszawie

Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że utrzymanie samorządów małych dzielnic jest proporcjonalnie droższe i tak dystansujemy podobną dzielnicę jaką jest Wesoła.

Co jest tego powodem? Bez dodatkowych analiz możemy na razie tylko zgadywać. Przerost zatrudnienia? Wybujałe wynagrodzenia? Koszty utrzymania ogromnego budynku? To wymaga dalszych porównań.

Tropem może być fakt, że gdy oddawano do użytku budynek ratusza. Urząd Dzielnicy zajmował jedynie część pomieszczeń. Pozostałe były wynajmowane by  ten sposób pokryć koszt utrzymania budynku. Po latach Urząd się rozrósł. Zajmuje już wszystkie piętra. Czy w tym czasie tak wzrosła ilość mieszkańców dzielnicy? Podsumowania publikowane rokrocznie przez analityków rynku nieruchomości, pokazują, że dynamika wzrostu ludności Rembertowa jest najniższa w Warszawie.

Czy jest to wymóg narastającej biurokracji? To by dotyczyło wszystkich dzielnic Warszawy, Nie wyjaśnia czemu w Rembertowie na utrzymanie samorządu łożymy najwięcej. Może więc niegospodarność? Może przepłacamy za ogrzewanie, za sprzątanie, za serwis komputerów?

Porównując Rembertów z innymi dzielnicami Warszawy, ewidentnie mamy do czynienia z przerostem formy. Dzielnicowa teoria spiskowa głosi, że jest to efekt  lokalnego zwyczaju rozbudowywania elektoratu przez zatrudnianie w urzędzie krewnych i znajomych królika. Nie było by w tym jeszcze może nic złego, gdyby faktycznie były takie potrzeby, tzn gdyby dzielnica się rozwijała, gdyby przybywało mieszkańców.

Jesteśmy najmniejszą i do tego zdecydowanie najuboższą dzielnicą Warszawy, a samorząd mamy najkosztowniejszy. Coś tu zgrzyta.

Chcesz sprawdzić źródło?

https://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/budzet_polityka_finansowa/Budzet_Warszawy/default.htm

olo



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Facebook
Twitter
YouTube
Instagram